Miałam dla Was już kilka dni temu opisać tę książkę, jednak stanowczo uważam, że doba ma za mało godzin ;) Cóż jednak poradzić... No dobra przejdźmy do książki.Powieść została napisana przez Joy Fielding. Bohaterką jest czterdziestoletnia Terry- pielęgniarka, żyjąca samotnie. Postanawia wynająć małą chatkę znajdującą się za jej domem. Terry nie zależy na pieniądzach, a bardziej na towarzystwie jakiejś osoby, ponieważ czuje się samotna. Zgłasza się do niej Alison- dwudziestoośmioletnia, wesoła i urocza kobieta. Terry od razu zgadza się wynająć Alison chatkę. Kobiety szybko się zaprzyjaźniają. Mimo, że Terry ma pewne obawy, co do Alison, nie wyrzuca jej. Jest zauroczona jej wdziękiem i urokiem osobistym, któremu nie może się oprzeć. Z wprowadzeniem się Alison, zaczynają się głuche telefony, które męczą i niepokoją Terry. Aby tego było mało, do chatki wprowadza się podejrzany typ- brat Alison. Oboje nie dają Terry chwili spokoju. A to razem na kolacje, a to na zakupy i mimo, że Terry nie ma ochoty z nimi chodzić nie potrafi im odmówić. Terry obsesyjnie myśli, że ktoś ją śledzi i, że ktoś ją chce zabić. I nagle następuje nieoczekiwany zwrot akcji...
Ale dalej Wam już nie opowiem. Za to powiem, że powieść warta jest polecenia. Przez cały czas trzyma w napięciu, aż się nie chce przerywać tylko czytać dalej. Uważam, że jest to jedna z lepszych książek które do tej pory przeczytałam ;) Polecam!


